Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą antysemityzm. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą antysemityzm. Pokaż wszystkie posty

piątek, 21 kwietnia 2023

 B.N. 19/23. DZIWNE WOJNY.

Motto:

Wojna, wojna,

I po wojnie!

A co będzie,

Gdy pierdolnie?

/ sąsiad-poeta /

Witam.

- Wojna na Ukrainie trwa już ponad rok – ruscy bandyci psychopaty Putina mordują, gwałcą i porywają Ukraińców, niszcząc wszystko, co się da, a tzw. świat ma już pomału tego dość – bo jak długo oglądać można najlepszy nawet horror?

A jednocześnie Ukraina wysyła w świat tyle zboża, że pięć państw sąsiednich, w tym Polska, zamknęły granice dla tych płodów i zwróciło się do UE o pomoc!

Tu powtórzę – PiS sam sobie strzelił w kolano, bo brak reakcji na "zalew ukraińskiego zboża" to kryminał (pisałem – ma wjeżdżać i wyjeżdżać – jeżeli nie wyjeżdża - to stop!) - a teraz mówi się o 10 miliardach "dopłat dla polskich rolników" – pardon, ale ile forsy da na to UE?

A teraz polski rząd mówi – nie poprzemy ani rozszerzenia ETS, ani żadnych przepisów zaostrzających politykę klimatyczną UE – drogi Mateuszu, a kto podpisał zgodę na te paskudztwa w grudniu 2020 roku?

- Wojna lewackich władz UE z Polską trwa już ponad siedem lat – unijni ekoterroryści Timmermansa Polaków jeszcze wprost nie mordują, ale co raz wymyślają nowe "zielone idiotyzmy", wprowadzenie których (FF 55!), powolutku doprowadzi do upadku polskich kopalń, co spowoduje gigantyczny wzrost cen energii wszelkiej i sprowadzi Polskę do roli "europejskiego pariasa" – bo jak ktoś pomyśleć by mógł, że pomiędzy Niemcami i Rosją wyrosnąć może cokolwiek większego, niż trzeciorzędny niemiecki land pod ruskim wpływem?

O samochodach, samolotach, czy samozagładzie, nie ma co mówić (europosłowie PO, Lewicy, Hołowni, PSL – głosowali za!) – to przywilej najbogatszych!

A tzw świat ogląda to sobie spokojnie, bo przecież "co nam tam jakaś Polska", a poza tym – tak działająca Europa to "woda na nasz młyn" – na swoje życzenie kończy "ze swoją przewodnią rolą", dając nam (Chiny, Rosja, Brazylia, Indie i kilkanaście innych!), tak wspaniałe argumenty do ręki (tzw przemysł ciężki!), że aż prosi się o wspomnienie słów tow. Lenina – ci idioci sami zapłacą za sznur, na którym ich powiesimy!

- Wojna "polskich sędziów" z partią rządząca trwa już osiem lat - a "kasta" nie odpuszcza – już przygotowuje się na wygrane przez "totalną opozycję" wybory, wprost mówiąc o "weryfikacji", gdzie wszyscy "neo-sędziowie" (mianowani przez nową KRS i Prezydenta!), wysłani zostaną na "zieloną trawkę" (kilka tysięcy sędziów – co z ich wyrokami?), a obecnie rządzący zostaną "osądzeni i skazani" – a dotychczas wydawało się, że najpierw należy "sądzić", by potem móc "skazać"!

A pisałem tutaj już lat temu kilka – "najwyższa kasta" to najgroźniejszy wróg "pisowskiej władzy" – Iustitię zlikwidować, prowodyrów zamknąć, a Unię "pieprzyć" – oni i tak będą w nas walić "praworządnością"!

- Wojna TVN-u z Polską trwa już lat kilkanaście – waliliśmy w rząd, gdy rządził PiS, a potem była zmiana - waliliśmy w opozycję, a teraz walimy w rząd – bo znowu rządzi PiS!

Ta powstała "na ubeckich papierach" antypolska stacja wciąż ma się dobrze:

- w rocznicę śmierci Jana Pawła II uderzyła w pamięć o Nim "esbeckimi fałszywkami" – Polska bohaterów mieć nie może!

- w rocznicę żydowskiego Powstania w warszawskim gettcie uderzyła w Polaków – bo przecież Polacy bohaterami być nie mogą!

Pies drapał występy tam niejakiej prof. Engelking (kto nadaje te tytuły?)), która, sowicie opłacana przez "wrogów Polski", nie ma wyboru (ale, może my mamy – to wciąż kierownik Centrum Badań nad zagładą Żydów Instytutu Filozofii i Socjologii PAN!) – musi "gnoić Polaków", opowiadając brednie typu "wcale nie jest tak, że Żydzi w Polsce przeżyli, bo pomagali im Polacy, oni byli samowystarczalni", oraz kilkanaście podobnych, których przytaczanie tu byłoby obrazą dla Polski – ale jak potraktować słowa dziennikarki TVN-u, niejakiej "Stokrotki" Olejnik?

Na dzień dobry spotkania z "polską reżyserką" Holland (właśnie kręci film o prześladowaniach "uchodźców" na granicy białorusko-polskiej!), zadała "niewinne pytanie" – dlaczego Polacy byli wtedy obojętni?

Tu nawet Holland nie wytrzymała, tłumacząc się mętnie, ale pytanie jest proste – kto sponsorował red. Olejnik, pozwalając na takie "antypolskie kurestwo"?

Może odpowiedź da wystąpienie na "rocznicy żydowskiego powstania" niejakiego Mariana Turskiego (przewodniczący Rady Muzeum Historii Żydów Polskich!), który wygłosił płomienne przemówienie "Ludzie, bądźcie czujni", opowiadając o tragedii żydowskiej, ale ani słowem nie wspomniał o "polskiej pomocy", niemiecki mord stawiając jakby "obok" – może jako gorliwy uczestnik PPR-owskiej propagandy (działał w Związku Walki Młodych, odznaczony przez Bieruta, działacz PPR i PZPR, aktywny propagandzista!), powinien tu akurat "zamilknąć"?

Podobnież za rok mija termin "tymczasowej" koncesji dla TVN – może wreszcie PiS się obudzi, a Prezydent da "amerykanom" odpór?

W końcu jawne działanie "antypolskie" jest wystarczającym dowodem!

- Wojna "totalnej opozycji" z polskim rządem trwa już ponad osiem lat – pierwsze oddziały KOD powstały już przed ogłoszeniem wygranej PiS w "pierwszych wyborach" (choć tak naprawdę to była druga wygrana PiS!) - a szefem KOD był niejaki Kijowski, co samo w sobie podsumowuje to ugrupowanie – błotniste dno!

Ale okazało się (Lempart, Szczurek, Babcia!), że dobicie do dna to dla "totalnych zadymiarzy" dopiero wstęp – dla nich ideałem jest babranie się w "peowskim gównie", metr poniżej mulistego dna!

- Wojna Platformy, wciąż dla jaj zwanej Obywatelską, z rządzącym PiS, trwa od dziwnych (?) narodzin tej Partii Oszustów (KLD - reklamówki pełne niemieckich marek!), poprzez "reklamówki z Biedronki" (patrz potomek Tuska!), poprzez reklamówki i torby pełne milionów euro (patrz afera w UE!) - ci chłopcy Tuska życia bez reklamówek sobie nie wyobrażają?

A ponieważ "demokratyczna" UE tu palcem nie kiwnie (patrz "szczepionkowe" zarzuty wobec szefowej Ursuli !), cala nadzieja w "brukselskiej policji" – może ci chłopcy nie dadzą się przekonać, że "tak nie można, to nie wypada, to obciach!" - może wytrwają?

Oczywistą oczywistością jest, by Prezesa zacytować, że PiS musi być "twardy, zdecydowany, bezkompromisowy i polski" – bo co mu pozostało?

Liczyć może jedynie na USA - (choć jak długo lewacki do bulu Biden może być "jak Trump" - jednak będą w USA wybory?), bo ani na lewacką UE (niemiecka Ursula!), ani na antypolską "opozycję totalną" (niemiecki Tusk!), ani na Francję (kogucik Macron!), ani na Niemcy (komiwojażer Scholz!), liczyć nie może - co jednak nie do końca musi być prawdą!

Cały czas pamiętać musimy o tzw Trójmorzu (jakieś 15 państw w korytarzu Niemcy- Rosja!), gdzie Polska jest i musi być liderem – innego wyjścia nie ma!

I to "przymierze" należy budować "do oporu", bez żadnych kompleksów i samo ograniczeń!

A pamiętać trzeba, że w tym akurat zakresie mamy poparcie USA (od Reagana, poprzez Trumpa po Bidena!), co spokojnie pozwolić nam może na równie spokojne "olewanie Unii" i równie spokojne dążenie do celu!

Polska może, a właściwie musi, być wielka – może uratować nie tylko siebie (choć to najważniejsze!), ale i Europę całą – co zrobiła już dwa razy co najmniej!

Rok 1683 – Bitwa pod Wiedniem, uratowanie Europy przed muzułmańską nawałą, polski król Jan III Sobieski zniszczył armię tureckiego wezyra Kara Mustafy!

Rok 1920 – Cud nad Wisłą, uratowanie Europy przed komunistyczną nawałą, polska armia zniszczyła ruską Armię Czerwoną!

Do dzisiaj żadne z tych państw (a podwójnie uratowana została Europa cała!), nie wyraziło Polsce wdzięczności – czy zatem dzisiaj możemy liczyć na wdzięczność UE, która została opanowana przez "europejskie lewactwo"?

W żadnym przypadku – no chyba, że po kolejnych wyborach skład Parlamentu Europejskiego zmieni się na "bardziej prawicowy" - ale czy Europa jest na to gotowa?

Jest na to szansa (wzrost notowań prawicowych ugrupowań w tzw Europie Zachodniej!), ale bardziej realne wydaje się to dopiero w "rozdaniu następnym", a wtedy może być już "po zawodach" – bo UE po drodze padnie!

Bo pamiętać cały czas musimy – muzułmańscy "uchodźcy" powoli (Koran - Allah akbar!), opanowują "zachodnią Europę" – a za kilka pokoleń będą tam rządzić!

Jako Polska (ta prawdziwa, nie Tuskowa czy TVN-owska!), powinniśmy jednak dążyć do "uratowania UE" – bo Polska w UE wciąż może być (musi?), być wielka!

Tak, wojny są różne, i poprzeczne i podłużne – a jak się zakończą te ww, choć to jedynie ułamek, choć wielki, "dzisiejszych wojen"?

Można by dopisać jeszcze – drogi PiS-ie, jak najszybciej wprowadź ustawę prostą – każdy produkt, który pojawi się w Polsce, a ma w sobie jakikolwiek procent "mąki z robali", czy cokolwiek na ten temat, musi to "jasno i wprost" na swej etykiecie napisać – to chyba nie jest za trudne?

Do zobaczenia.

PS.1. Murem za polskim mundurem!

PS.2. Murem za Janem Pawłem II!

PS.3. A poza tym uważam, że Tuska należy zniszczyć!

Tagi:

Biuletyn, Biden, Trump, USA, UE, KE, PiS, PO, antysemityzm, Timmermans, wielka Polska, wojna. Ukraina, muzułmańscy uchodźcy, Koran, Turski.




czwartek, 14 lipca 2022

 B.N. 33/22. UNIA POŻYTECZNYCH IDIOTÓW?

Motto:

UE, TSUE, KE,

To lewacka banda!

KE, UE, TSUE,

Kto ich w końcu wyprostuje?

/ sąsiad-poeta /

Witam.

Polski IPN (przypomnijmy postulat Platformy, wciąż dla jaj zwanej Obywatelską – zlikwidujemy IPN!), odkrył w okolicach Działdowa jakieś 17 ton szczątków ludzkich – Polaków zamordowanych przez Niemców (Hitler – od 1 września 1939!), a te 17 ton daje, przy ostrożnym przeliczniku, prawie 10 tysięcy ofiar!

To "szczegół", ale jeżeli dodamy do tego niemieckie obozy koncentracyjne i metodyczne mordowanie Polaków, przy każdej okazji lub bez niej, przez pięc lat okupacji niemieckiej, to liczba ofiar sięga pięciu milionów!

A jeżeli dodamy do tego kolejne pięć milionów Polaków (Katyń, zsyłka, codzienne egzekucje), zamordowanych przez stalinowskich siepaczy sowieckich (Stalin – od 17 wrzesnia 1939!), to mamy wynik okrutny – podczas II wojny światowej wymordowana została jakaś 1/4 polskiego narodu!

A teraz ci nasi "wielcy" sąsiedzi, od wieków niszczący Polskę, pouczają nas, co to jest demokracja!

Niemcy (oni wojnę przegrali?), z pozycji wodza Unii Europejskiej, Rosja (oni wojnę wygrali?), z pozycji światowego mocarstwa!

O ile poczynania putinowskiej Rosji można od biedy zrozumieć – Putin napadł na Ukrainę i wyjścia innego praktycznie nie ma – musi bezczelnie atakować wszystko, co na Ukrainie i za jej granicami się dzieje, a Polska jest tu na pierwszej linii frontu!

Bo jeżeli nie wygra, to będzie jego koniec.

O tyle poczynania Niemiec są już nieco zagadkowe – Ukrainę niby popierają, z naciskiem na "niby", ale gdy tak bliżej się przyjrzeć, sprawa wygląda zupełnie inaczej – robią wszystko, by Ukraina wojny nie wygrała, jednocześnie spoglądając na Rosję z nadzieją, że jednak w końcu, lepiej prędzej niż później, jakoś się dogadamy!

Ale problem jest podobny – to może być również koniec Scholza!

A jako, że Niemcy mają w UE głos decydujący (czy to się komuś podoba, czy nie!), to działają dwutorowo – z jednej strony dbają o "rosyjskich przyjaciół" (bo NS1, NS2, druh Putin!), a z drugiej bezpardonowo atakują wszystkich, dla których przyjaźń niemiecko-rosyjska jest zagrożeniem dla ich rozumienia "dobra wspólnego", czyli przyjaznego imperium od Władywostoku do Lizbony!

A głównym przeciwnikiem takiego rozumienia ich dobra wspólnego jest oczywiście "nasz kraj", czyli Polska!

I dlatego UE, pod wodzą Niemiec, również za pomocą TSUE, czyli swego "zbrojnego ramienia", wali w Polskę jak w bęben!

Każe nam zamykać kopalnie (Turów – do czego nie ma prawa!), każe nam poprawiać nasz system sprawiedliwości (izba dyscyplinarna, KRS, nominacje sędziowskie, rozdział ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego – do czego nie ma prawa!), oraz opowiada paskudne bajki o prześladowaniu w Polsce dziennikarzy (?), sędziów (?), mniejszości LGBT (?), kobiet (?), żydów (?), a nawet "biednych uchodźców" (tu chodzi o arabskich gwałcicieli granicy polsko-białoruskiej, napędzanych przez Łukaszenkę i Putina!), choć Polska przyjęła prawie pięc milionów Ukraińców!

A przecież, gdyby KE spojrzała na te zjawiska bez "politycznej poprawności" i "lewackiego zamordyzmu", to doszłaby do wniosku jednego – "pisowska" Polska jest "oazą unijnej demokracji" – gdzie indziej dziennikarscy funkcjonariusze (onet, TVN i podobne im kanalie!), czy "sędziowie" (Iusticia i podobne im kanalie!), czy "kobiety" (Lempart i podobne im kanalie!), czy "uchodźcy (Ochojska i podobne im kanalie!), czy "mniejszość LGBT" (Rafalala, Śmiszek i podobne im kanalie!), czy żydzi (Grabowska i podobne im kanalie!), mogą się cieszyć "wolnością bez granic", dla "wielkich" krajów Unii (Niemcy, Francja!), zupełnie nieosiągalną?

Ciekawym przypadkiem jest tu "antysemityzm", o który wciąż oskarżana jest Polska (no bo przecież Polacy uratowali zaledwie kilkaset tysięcy żydów, a powinni uratować pięć milionów co najmniej!), który jest przypadkiem klinicznym – a pytania proste – ilu Żydów uratowali Niemcy, oraz ilu Polaków uratowali Żydzi – pozostają nie tylko bez odpowiedzi, ale są wprost wyrazem antysemityzmu!

A oficjalnie stwierdzonych przypadków "antysemityzmu" jest w dzisiejszych Niemczech (podobno tamtejsi Żydzi chcą emeryturę dopełnić u nas?), jakiś tysiąc razy więcej niż w Polsce! Sama kanclerz Merkel powiedziała – faktycznie, żydowskie bożnice (bo jest niebezpiecznie), otoczyć musimy wojskiem!

Taka jest prawda – ktoś ma wątpliwości?

Późno jest, pisać już mi się nie chce, ale "oczywistą oczywistością" jest, że tak bezczelna polityka Niemiec (kanclerz Scholz – transport Kaliningrad-Moskwa jest wewnętrznym transportem pomiędzy Rosją a Rosją!), musi się skończyć – wszak ten "wewnętrzny transport" odbywać się musi poprzez terytorium Litwy!

Przypomina to słynny korytarz Gdańsk-III Rzesza (autostrada!), za rządów kanclerza Hitlera – czyżby kanclerz Scholz popierał swego poprzednika na kanclerskim tronie?

I bylibyśmy "do przodu" (wszak każdy Polak chce być Polakiem?), gdyby nie jedna sprawa – antypolska "totalna opozycja" (sami się tak nazwali!), która już przeszła do "europejskiej historii" – w żadnym kraju UE, patrząc na całą jej przeszłość, nigdy nie było żadnej "krajowej opozycji", która na unijnym podwórku tak jawnie waliła by we własny Rząd!

Te wszystkie antypolskie indywidua typu "róża imion wielu", "ochujska", czy "paskudna budka" (tu po raz kolejny ukłon do poznaniakow – Sterczewski, Grupiński, Jaśkowiak, Kretkowska, Szłapka, Rotnicka, Bosacki, Miller, Kopacz, Spurek – to wasze dzieło!), tak jawnie walą w polski rząd, nie tylko w polskim sejmie, ale w "europejskim parlamencie", że aż wstyd – no ale, czy dla tych gości pojęcie wstydu istnieje?

Oczywistą oczywistością jest, że w żadnym przypadku nie – ale "polscy wyborcy" wciąż na tych antypolaków chcą głosować!

I jest tych "polaków" ciągle prawie 50 procent!

Tu "słowo o Tusku", temacie przez "wraże media" zabronionym – każde przypomnienie wcześniejszych (gdy rządził!), wypowiedzi herr Tuska jest wyrazem "kłamliwej propagandy" – bo przecież, do "kurwy nędzy", ile można?

Jasne jest, że gdy Tusk mówi o "czterodniowowym tygodniu pracy", to mówi prawdę – wszak sam tak własnie pracował!

Samolot do Warszawy w poniedziełek rano, samolot do Gdańska w czwartkowy wieczór – można?

Można!

A że skutkiem tego będzie praca Polaków do upadłego – to szczegół!

Powtórzę po raz setny – działania PiS nie są spełnieniem moich marzeń, ale na dzisiaj pytanie jest jedno – jeżeli nie PiS, to kto?

Słowo do "Braci Amerykanów" – prezydent Biden się stara (nawet do Izraela pojechał!), ale tak naprawdę problem jest jeden – jak długo USA dawać będzie nowoczesną broń Ukrainie?

Bo "opinia światowa" (ta lewacka!), już jest rozczarowana – jak dlugo jeszcze ta "telewizyjna wojna" może trwać?

Bo mamy tego "ukraińskiego oporu" już "po szyję"!

Wracając do tytułu – jasne jest raczej, że nie tylko "pożyteczni"!

Wracając do motta – możemy to zrobić (niestety!), tylko my – Polacy!

W roku 1683 (Bitwa pod Wiedniem!), uratowaliśmy Europę przed nawałą muzułmańską, w roku 1920 (Bitwa Warszawska!), uratowalismy Europę przed nawałą komunistyczną!

Co prawda do dzisiaj nikt nam za to nie podziękował, no ale – czy musi nam Europa dziękować za jej uratowanie?

Jasne, że nie – przecież również dzisiaj nie zdaje sobie sprawy, co jej grozi!

A my ją nie tylko uratujemy, ale powiemy wtedy wyraźnie – gdyby nie my, to by ciebie już nie było!

I wtedy zarówno "wielkie" Niemcy, jak jej "podnóżek" Francja, powiedzą – dziękujemy!

Jeżeli nie staną się wcześniej głównymi landami "Europejskiego Kalifatu"!

Do zobaczenia.

PS.1.

Murem za polskim mundurem!

PS.2.

A poza tym (Kartagina!) uważam, że Tuska należy zniszczyć!

Tagi:

Biuletyn, Tusk, Biden, PiS, Kalifat, Niemcy, Francja, Polska, USA, Ukraina, antysemityzm, TSUE,  KE, UE.